Obecnie można znaleźć w Internecie wiele wykresów kołowych z wykresami donośnie analogii Ajnowie-Kamczatka. Autor przetestował DNA ponad 20 rdzennych ludów syberii północno-wschodniej. Ale źródła, które podaję to głównie „suche” testy DNA i podobieństw języków, a w w kwestii zasady brzytwy oklhama, to jest teraz wśród większości polskiego społeczeństwa olbrzymi nacisk na domniemanie autochtoniczności danych ludów. W tym przypadku można analizować dane z testów i dostępne z testów DNA i podobieństw innych. Kwestia jest o tyle istotna, że np. twierdzenie, iż Ajnowie „wymarli w latach 60-tych” jest o tyle kontrowersyjne, że sprawia wrażenie, że wszyscy ludzie na tych wyspach ponieśli śmierć, a chodzi tylko i wyłącznie o zaniknięcie języka. To może implikować, że ktoś ich zabił i zaostrzyć konfliktu międzyludowe w Rosji. Stawką jest więc nie tylko naukowa prawda, ale i stawką jest tutaj bezpieczeństwo między ludami. Bowiem domyślnie ludzie uznają, że Rosjanie ich mogli dokonać ludobójstwa, bo tak samo jak sfałszowano wybijanie Prusów przez ZK.
Jako dowód na inne, zbyt pochopne wnioski, można wziąć odkrycie grobów Inuitów w Kanadzie. Społeczeństwo nie czekało, aż śledztwo się zakończy, czy rzeczywiście dochodziło do zabójstw, tylko rozpoczęli ataki odwetowe kościoły, dokonując podpaleń.
Sam posiadam znajomego Kuryli z Iterupu, który wyglą na autentycznego Ajna. Najprawdopdobniej jego haplogrupą jest Z bądź D1b, tak jak wyszło na Research Gate. Oczywiście nie dochodzi do żadnych zamieszek na Sachalinie, ale w internecie dochodzi do ataków słownych na Rosjan i Japończyków z powodu Ajnów (pomówienia o oskarżenia nieudowodnione), które są często przesadzone, a porównywanie rusyfikiacji i japonizacji Ajnów, do holocaustu jest nie do przyjęcia. Bowiem logiczne jest, że mniejszy lud oddał swój językach jako substrat do ewolucji większego, tak jak to w Polsce było z wieloma lokalnymi gwarami. Prócz tego to Ajnowie nigdzie sobie nie poszli.
