Ajnowie, Japończycy, Jakuci

Problemu tożsamości i pochodzenia Ajnów, ludu o trudnej do oszacowania liczebności na wyspie Hokkaido i Sachalin jest elementem problematycznym w japonistyce i filologii syberyjskiej. Alfred Majewicz w 1984 roku, który pisał że nie zna pochodzenia Ajnów, którego tekst był jako źródło prezentacji (choć doszukiwano się powiązania z językami Yupik, czyli językami Alaski/Kamczatki) oczywiście nie mógł w swoich czasach zbadać pochodzenia Ajnów w pełni skutecznie, tym bardziej przez to że ich języka zanika. Jednak 37 lat później już wiadomo, ale mało kto to wie, że się już wyjaśniło.

Ajnowie na Sachalinie. Przeglądanie podobne jak w kimono.

Testy haplogrup DNA-Y potwierdziły, że Ajnowie to po prostu proto-japończycy, bo ci drudzy się płynnie wyodrębnili od Ajnów i jako ich podział, gdzie się zaczynają Japończycy, a kończą Ajnowie, uznano granicę umowną kultury Jomon, która jako rozwijająca się w klimacie innym, zmieniła technologię, a i też długa odległość i separacja Ajnów (stanowiących „czarną skrzynkę” pochodzenia Japończyków) sprzyjała wyodrębnieniu się Japończyków z Ajnów, na zasadzie „pączkowania”. Było ponad 5 cyklów badań. Składy haplogrupy Y-DNA Ajnów, są identyczne jak w przypadku mieszkańców Hokkaido, Sachalin i Kurylskich wysp, stopniowo wyodrębnia się nowo „Jomon”ska” haplgorupa w momencie, kiedy kultura ajnów i japończyków jest przejściowa/płynna (brakujące ogniwo), z kolei miejsca gdzie język japoński (południowy) uległ połączeniu z Ajnuskim, podczas ich japonizacji pokrywa się i z przejściami genów i z dialektami języka japońskiego, jako stopniowe zmiany z południa na północ dialektu i akcentu, szczególnie w postaci tożsamości głosek si i szi. Jeśli do tego dodać doszukiwanie się obecnie w języku japońskim podobieństw do Jakuckiego i Tatarskiego, a także tego że u Ajnów, nadal jest obecna haplogrupa typowa dla Jakucji i Kamczatki, to ponownie genealogia się spina, tym bardziej że testy haplogrup, jak i samych ich odkrycie obalają tezy wieloletniej wędrówki ludów przez tysiące lat epoki neolitu, na rzecz stałego osadnictwa od lat 10 000 p.n.e. (czyli granicy paleolitu i neolitu) na większości rejonów świata, szczególnie istotne jest uwzględnienie, że tylko pewna część narodów, jest narodami analitycznymi, powstających przez podział jednego (szczególnie trudno o tym mówić w przypadku Japonii, kiedy to szerokość jest znacznie mniejsza, niż w przypadku długości), gdyż większość to genetycznie narody odłamowe, powstające na zasadzie nieustannego w owych czasach wyodrębnienia się grup, kiedy to szukając miejsca poza dużą populacja, doprowadzał do wyodrębnień i cykl ten działał analogicznie do „pączkowania drożdży”. Tutaj trzeba też dodać identyczność haplogrup mieszkańców Sachalina i Hokkaido (co raczej przeczy wysiedleniu mieszkańców na skalę masową, gdyż Stalin często fałszował przesiedlenia ludów), a i podobieństwo zarówno shinto, religii Ajnów jak i religii innych rdzennych narodów syberii, jak i podobieństwo ozdób i znaków Ajnów z hokkaido do ozdób i znaków Jakutów.

Ajnowie na Hokkaido. Woda analogię do Jakutów w czapkach i wzorkach u kobiet. Mimo o jest cieplejsze niż „japońskie”

. Dylemat strukturalny w postaci ewentualnych migracji ludów z Korei do Japonii, został też rozwiązany przez testy Haplogrup Y-DNA, gdyż Koreańczycy posiadają główną haplogrupę taką jaka jest w identycznej ilości u chińczyków, zaś w Japonii, ona jest kilkukrotnie mniejsza w środkowym obszarze, po za tym nieuznanie północnego pochodzenia Japończyków/Ajnów była by sprzeczna z zasadą brzytwy oklhama i co za tym idzie stanowiła by teorię wadliwie skonstruowaną z punktu widzenia metodologii naukowej (inną kwestią jest migracja Japończyków do Korei). W kwestii pochodzenia Japończyków od Ajnów, należy też dodać że ślady człowieka w na Hokkaido w czasach neolotu, są starsze niż te z Jomon, choć oczywiście na terenach kultury Jomon rozwinęła się początkowo większa cywilizacja, z powodów zapewne klimatycznych, umożliwiającej hodowlę ryżu importowanego z Chin przez Koreę. Na jednej ze stron rosyjskich, natrafiłem na artykuł treści „japończycy nie pochodzą z japonii”) – tak wygląda sytuacja kiedy dochodzi do uznania zapisów sprzed wielu wielu lat (Bronisław Piłsudski) i to w czasach bez obecnej technologii za jedynie źródło, gdyż w ten sposób, dyskryminacja Ajnów, została w niektórych ugrupowaniach internetowych przekształcona w dyskryminację Japończyków. W rzeczywistości jest to walka nieuzasadniona, gdyż Ajnowie są dla Japończyków, tym co Rusini dla Słowian Zachodnich. Testy haplogrup Y-DNA potwierdzają stopniowe wydzielanie się genu typowego dla „Jomończyków” (Japończyków) z populacji Ajnów, a cały proces następował podczas kolonizacji wysp japońskich w trakcie przejścia kolejnych ludów na osadnictwo stałe.

Dla Ajnów tak jak i dla Jomonczyków, ważnym elementem życia było rybołóstwo

Dla południowych mieszkańców wysp Japońskich ich północni „ojcowie” wydawali się inni ze względu na klimat i separacje na północy. Trudne warunku utrudniły i dbanie o włosy (tzw. „kudłaci”) i wymusiło inny tryb życia. Potem jednak Ajnowie zaczęli ulegać Japonizacji, choć oczywiście w przypadku prób umyślnej, całkowitej Japonizacji ich przez Japończyków, nastąpił by efekt odwrotny, gdyż tak jak to było w przypadku innych takich prób na świecie, lecz jeśli nastąpiło to naturalnie, to nie mogło się odbyć bez pewnego rodzaj transpozycji, w skutek japonizacja Ajnów, musiała i oznaczać „ajnuzację” Japończyków, choć na mniejszą skalę z uwagi proporcji ludności. W ten sposób, biorąc pod uwagę wyodrębnienie się Japończyków z Ajnów, a następnie z koleji japonizacje, samych Ajnów, możemy mówić o pewnego rodzaju „sprzężeniu zwrotnym”. Skład haplogrup typowych dla ajnów i typowych „jomończyków” przechodzi gdzieś w okolicach równiny Kanto. Można więc uznać, że pochodzenie od Ajnów, oraz od „Jomończyków” (Japończyków) istnieje w proprocjach mniej więcej 1/4 lub nawet 1/3, co jest przyczyną płynnego przechodzenia dialektów japońskich i jednocześnie przyczyną sporu o terytorium z Federacją Rosyjską, gdyż Ajnowie (Hokkaido czy Sachalin) stanowią zgodnie z tym brakujące ogniwo między Japończykami, a ludami wokół rzeki Amur, na kontynentalnej części FR.

Długie elementy stroju chroniły przed zimnem, czyli Syberia w czystej postaci.

Dodaj komentarz